WĘDZENIE RYB W WĘDZARNI

29.10.2016
data:post.title
Ryby do wędzenia, zarówno morskie jak i jeziorowe powinny być tłuste. Ja wędziłam pstrągi, karpie, dorsze, makrele i jesiotry. Ryby można wędzić na zimno jak i na ciepło, w całości lub dzwonkach. Ryby do wędzenia nie muszą być skrobane, należy je umyć i wypatroszyć. Dzisiaj podam przepis na wędzenie ryb w wędzarni, na ciepło.


                                                                 SKŁADNIKI : 
  • świeże ryby 
  • sól
  • drzewo owocowe - grusza, śliwa, jabłoń, czereśnia
  • drzewo liściaste - buk, brzoza bez kory, jesion 
                                                          PRZYGOTOWANIE : 
  1. Ryby patroszymy, myjemy, osuszamy. Nacieramy solą z zewnątrz i od środka, następnie pozostawiamy na kilka godzin w chłodnym miejscu. 
  2. Ryby wyjmujemy z lodówki, sól wycieramy dokładnie ręcznikiem papierowym ( nie płuczemy, ponieważ woda w mięsie powoduje gotowanie się ryb podczas wędzenia i ryby się rozpadają).
  3. Ryby i dzwonka zawieszamy na hakach. W wędzarni stabilizujemy temperaturę na poziomie 70 -80 stopni, temperatury nie przekraczamy.
  4. Ryby zawieszamy w wędzarni, zakrywamy wędzarnie płachtą lub złożonym kocem i wędzimy pilnując temperatury około 2-3 godziny.
  5. Rybki mniejsze wędzimy krócej, a grubsze sztuki pozostawiamy aż dojdą.
  6. Trzeba uważać, aby nie przesuszyć ryby nadmierną temperaturą i czasem.
  7. Kiedy ryba jest gotowa ? najlepsza metoda to obserwacja, kiedy ryby się wywijają to temperatura jest za wysoka, natomiast najlepszym przykładem jest pstrąg. Po powieszeniu po pewnym czasie zaczyna spływać ku ogonowi biały płyn. W miarę upływu czasu płyn ten znika i zastyga a jego barwa staje się jasno brązowa  ( kawa z mlekiem ). Ryby są już gotowe do spożycia.
  8. Ściągamy je delikatnie z haków, pozostawiamy do ostygnięcia i zjadamy.
  9. Ryby najdłużej przechowujemy w lodówce 3 dni. Przed upływem tego czasu należy je spożyć. 
  10. Smacznego. 


Pstrągi po uwędzeniu, widać po barwie wycieku z ryby,  że jest on jasno brązowy.







4 komentarze

  1. Taka ryba to dopiero musi obłędnie smakować ^^ Taką makrelę chętnie bym przygarnął :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zazdroszczę własnej wędzarni

    OdpowiedzUsuń
  3. A ile witamin i białka w takich rybkach, mniam. Chociaż czytałem też, że mogą drobnoustroje i inne syfy w nich być: http://mozgi.pl/czy-ryby-wedzone-sa-zdrowe-E176

    OdpowiedzUsuń