ORZECHOWIEC BEZ PIECZENIA + FILMIK

7 paź 2020
data:post.title
Orzechowiec to pyszne ciasto z mnustwem orzechów, kajmaku i pysznej masy. Dzisiaj wersja bez pieczenia, ciasto wyszło przepyszne, wprawdzie znikło w biegu. Jest efektowne, smaczne i przygotowuje się je expresowio. Polecam. 


SKŁADNIKI : 
  • 2 opakowania krakersów (180 g ma 1 paczka )
  • 1 puszka kajmaku 510 g
  • 1 litr mleka 3/2 %
  • 3 budynie waniliowe bez cukru po 40 g
  • 1 kostka masła 200 g 
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 szklanki orzechów włoskich
  • 2 łyżki miodu 
PRZYGOTOWANIE : 
  1. Z mleka, budyniów i cukru gotujemy budyń. Następnie po ściągnięciu z gazu dodajemy masło i mieszamy aż się rozpuści. Dodajemy również 2 duże łyżki kajmaku z puszki i dalej mieszamy aż masa będzie gładka. 
  2. Krakersy rozkładamy na blaszce 25/30 cm, na krakersy wylewamy jeszce część ciepłej masy, równo rozprowadzamy. Wychodzą 4 warstwy, ostatnią zakańczamy krakersami. 
  3. Orzechy włoskie przekładamy z miodem na patelnię, ogrzewamy aż miód lekko wyparuje, dodajemy resztę masy kajmakowej. Mieszamy do rozpuszczenia i od razu wylewamy na krakersy, równo ją rozprowadzając. 
  4. Ciasto po ostudzeniu przekładamy do lodówki. Polecam, jest pyszne. 
                                    Zapraszam do obejrzenia filmiku i subskrypcji kanału ; 



 

8 komentarzy

  1. Bardzo fajne ciacho, którym się zainspirowałam i jestem bardzo zadowolona. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi ciasto nie wyszlo-masa za plynna wyszla

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi również masa wyszła za płynna 😞

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie zrobiłem zobaczymy🤤

    OdpowiedzUsuń
  5. Robilam kilka razy I wyszlo super pyszne

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy zamiast kajmaku można dać caramel..?

    OdpowiedzUsuń
  7. bede robiła na święta, bardzo mi sie podoba ten przepis

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny przepis, robię go juz któryś raz. Ciasto jest pyszne, po nocy w lodówce pięknie się kroi i nie rozwala podczas jedzenia. Tym co masa wychodzi rzadka - mleko do budyniu musi być porządnie zagotowane! Ja po wlaniu proszków gotuję jeszcze minutkę, dwie ciągle mieszając żeby porządnie zgęstniał. Dzięki Mariolu za ten przepis!

    OdpowiedzUsuń