LECZO Z FASOLKĄ SZPARAGOWĄ, PIECZARKAMI I PAPRYKĄ

25.08.2015
data:post.title
Leczo tym razem przygotowałam z na bazie fasolki szparagowej. Sezon na fasolkę szparagową w pełni, zwłaszcza kiedy ktoś ma nadmiar jej na ogródku warto przygotować proste, i bardzo smaczne leczo fasolkowo- warzywne. Bardzo pomidorowe, po prosty pyszne.


                                                                       SKŁADNIKI : 
  • 500 g fasolki szparagowej
  • 2 kiełbasy śląskie
  • 3 cienkie parówki
  • 1 cebula
  • 1 duża papryka czerwona
  • 4 pomidory
  • 1 mała cukinia 
  • 1 marchewka
  • 30 dkg pieczarek
  • 0,5 lita bulionu
  • 3 łyżeczki przecieru pomidorowego
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz, słodka i ostra papryka do smaku
  • 2 łyżki oleju
                                                              PRZYGOTOWANIE :
  1. Fasolkę szparagową oczyszczamy, tniemy na mniejsze kawałki, przekładamy do garnka, dodajemy pokrojoną paprykę, pomidory, marchew i przecier. Zalewamy bulionem i dusimy warzywa około 20 minut.
  2. Kiełbasę i cebulę kroimy w kostkę, podpiekamy na patelni na oleju aż się zrumieni, doprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy do garnka z leczo. 
  3. Pieczarki szatkujemy, cukinię kroimy w kostkę dodajemy do garnka, mieszamy i dalej gotujemy na małym ogniu około 10 -20 minut.
  4. Danie doprawiamy do smaku, kiedy płyny znacznie już odparują a warzywa będą miękkie leczo jest gotowe. Doprawiamy do smaku.
  5. Parówki kroimy na plasterki, dodajemy do garnka, mieszamy, nie gotujemy. Po kilku minutach, kiedy leczo troszkę ostygnie nakładamy na talerze, podajemy z ulubionym pieczywem.
  6. Smacznego.


Pora na pomidora!


5 komentarzy

  1. Po prostu leczo na bogato ;)
    Dziękuję za dołączenie do akcji "Pora na pomidora" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co ta potrawa ma wspólnego z leczem ?

    OdpowiedzUsuń
  3. To żadne leczo lecz potrawa jednego garnka bez mięsa - dla mnie za bardzo jedzie kiełbasą a wiadomo ,że to chemia bo kiełbas sie obecnie nie wędzi lecz marze jakimś chemicznym świństwem. Daję 1 punkt za stanie przy garnku

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj jaka Pani wyrozumiała :) bardzo dziękuję

    OdpowiedzUsuń