NADZIEWANE MUSZLE SEREM I SZPINAKIEM

05.12.2015
data:post.title
Zapiekane muszle makaronowe, zapiekane to moje ulubione danie. Nadziewać je można różnymi farszami, jednak tym razem przygotowałam nadzienie ze szpinakiem i serem. Zapieczone w sosie pomidorowym, zachwycą smakiem nie jedną osobę.


                                                                           NADZIENIE : 
  • 250 świeżego lub mrożonego szpinaku
  • 200 g twarogu
  • 100 g ricotty 
  • 1 jajko
  • sól, pieprz do smaku
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 łyżki oleju
  • opakowanie makaronu muszelek 
                                                                                  SOS :  
  • 1-2 puszki krojonych pomidorów
  • 1 cebula, drobno pokrojona
  • 1 łyżeczka przecieru
  • 2 ząbki czosnku, przeciśniętego przez praskę
  • 2 łyżki oleju
  • sól, pieprz i bazylia do smaku
  • 150 g żółtego, tartego sera
                                                                       PRZYGOTOWANIE : 
  1. Na oleju podpiekamy czosnek i cebulę, dodajemy pomidory z puszki, przecier i chwilkę gotujemy. Kiedy płyny odparują, doprawiamy do smaku. Sos mielimy blenderem, wtedy będzie gładki i bez grudek.
  2. Makaron gotujemy al dente, odcedzamy i studzimy.
  3. W garnku podpiekamy na oleju pokrojoną cebulę i przeciśnięty czosnek. Dodajemy rozmrożony szpinak i ogrzewamy aż płyny troszkę odparują. Do ostudzonego szpinaku dodajemy twaróg i ricottę, doprawiamy do smaku, mieszamy farsz. 
  4. Nadziewamy muszle masą szpinakowo - serową.
  5. Na dno naczynia do zapiekania wylewamy sos pomidorowy, na nim układamy nadziane muszle makaronowe, posypujemy serem i zapiekamy. w nagrzanym piekarniku do 180 *C, przez około 25 minut, aż ser dobrze się rozpuści.
  6. Muszle podajemy ciepłe. 
  7. Smacznego.


3 komentarze

  1. Ja dzisiaj robiłam z mięsem mielonym i sosem pomidorowym.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam szpinak! A to wygląda pysznie. Kiedyś robiłam muszle nadziewane porem i marchewką. Też było pyszne. :)

    Pozdrawiam i zapraszam do nas :)
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuje i polecam przepis :)

    OdpowiedzUsuń